PEUGEOT 306 - CZESKI KAMELEON

PEUGEOT 306 - CZESKI KAMELEON
Pierwsze przeróbki Pavel, właściciel opisywanego Peugeota, zaczął wprowadzać już w 2003 roku. Poza glebą i felgami, najbardziej widoczną wtedy modyfikacją wyglądu 306-stki było wielkie, aluminiowe... skrzydło na dachu.

W tym czasie przerost formy nad treścią był ulubionym tematem do przeróbek, w środowisku tuningowym, zresztą Pavel z uśmiechem wspomina te "szybkie i wściekłe" epizody z życia jego lwiątka.

W późniejszych latach żadne skrzydło już na Peugeocie się nie pojawiło. Za to miejsce oryginalnych zderzaków zajmowały różne wariacje laminatu i siateksu. Na szczęście i z tego właściciel wyrósł i dziś możemy podziwiać ostatnie stadium wyglądu 306-stki. Trzeba przyznać, że jak na styl wybrany blisko dwa lata temu to wygląda naprawdę przyzwoicie.

Przedni zderzak pochodzi z 306 w wersji Sport. Został całkowicie wygładzony i przedłużony dokładką oryginalnie przeznaczoną dla... VW Bory. Kto by pomyślał, części z niemieckiego ludowca we francuskim lwie. To nie wszystko. Progi, które zespolono z resztą budy, to produkty Zendera dedykowane do Golfa trzeciej generacji. Podobnie zresztą jak przedłużenie tylnego zderzaka. Z tylnej klapy zniknęły wszelkie zbędne oznaczenia, a maskę zastąpił element z lekkiego laminatu, który dodatkowo "naciągnięto" na grill.

Miejsce seryjnych reflektorów zajęły cleary z młodszego modelu rocznika 306, z tyłu za to wpadły LEDowe światła produkcji FK. Seryjne lusterka zastąpiły przypominające "M-looki" produkty Mattiga. Jednak o ile wciskane na siłę przez wielu "tunerów" do każdego samochodu w większości przypadków pasują jak frytki do kawioru, to tutaj na szczęście "siadły" całkiem ładnie. Gdy wszystkie elementy były już na swoim miejscu wypadało jakoś to pomalować. Całkiem słusznie wybór padł na piękny purpurowo-zloty kameleon, który świetnie wygląda na zdłubanej, francuskiej karoserii.

Podobno nawet najlepsza kreacja bez dobrze dobranych butów nie zrobi furory. Chyba coś w tym jest. Peugeot Pavla miał już kilka modeli różnych felg, imprezy motywacyjne min. Asa Arl czy Cabo. Ostatni wybór padł na wyjątkowe "buty" - BBS RS. Kultowa felga, która świetnie wygląda chyba na każdym samochodzie. Tu w rozmiarze 16x8 na przedniej osi i o cal szersza na tylnej pasuje jak projekty Armaniego na Naomi Cambell. W tuningowej modzie równie ważne jak felga jest zawieszenie. Przód zbliżył się do gleby o 100mm, tył o 60. Całkiem sporo. Teraz Pavel będzie musiał wybierać tylko najlepsze plomby do zębów, ale za to zapłaci kartą, a lans jest bezcenny. Dla poprawy bezpieczeństwa wymieniono tarcze i klocki hamulcowe. Poza tym nadkola, zaciski i bębny pryśnięto na kremowo.

Oprócz wspomnianej modyfikacji układu hamulcowego jedyną zmianą mechaniczną w zamontowanym tu 1.9TD jest nowy filtr powietrza FK. Poza tym wszystkie zbiorniczki, skrzynki i plastikowe elementy pod maską polakierowane zostały na ten sam kremowy kolor co nadkola. Dodatkowo niektóre z nich otrzymały jeszcze airbrushowy wzór, a wszystkie śrubki i elementy metalowe zostały ocynkowane. Maskę obszyto od spodu skórą.

Przejdźmy wreszcie do wnętrza. Deska rozdzielcza, kierownica, boczki drzwi, podsufitka, dźwignie zmiany biegów i hamulca ręcznego obszyto skórą w kolorze musztardowym. Wszystkie elementy z tworzyw sztucznych jak słupki czy tunel środkowy najpierw polakierowano w jeden kolor, na który później położono wzór namalowany airbrushem. Dywaniki uszyto na zamówienie.

Pavel nie zapomniał też o upchnięciu gdzieniegdzie odrobiny multimediów. Do jednostki sterującej w postaci odtwarzacza Dragster DHU 55 i cztero-kanałowego wzmacniacza Helix Darkblue podłączył całkiem sporo sprzętu: głośniki 165 Dexon (80RMS), 165 Impulse (200RMS), subwoofer Axton (200RMS) połączonego za pomocą przewodów Alfatec + Dragster. Razem wszystko tworzy dość przyjemnie grający, ale i wyglądający zestaw. Żeby czasem umilić sobie nudę w czasie stania w korku do 7" monitora LCD w konsoli środkowej podłączono Playstation 2.

Jak na samochód powstały blisko dwa lata temu Peugeot Pavla trzyma się świetnie. Gdyby w takiej konfiguracji wyjechal teraz na jakąś imprezę na pewno zwróciłby uwagę i spokojnie mógłby zawalczyć w konkursach stylistycznych. Jednak już wiadomo, że nie wyjedzie. Właściciel ponownie zamknął się ze swoim maleństwem w garażu i wspólnie przygotowywują się do nadchodzącego sezonu, aby pokazać w nim swoją nową twarz. Co warto zaznaczyć Pavel wszystkie zmiany przeprowadza własnoręcznie lub z pomocą znajomych. Nie uznaje półśrodków jakim wedlug niego jest oddawanie samochodu do specjalisty i odbieranie gotowej fury. Należy mu sie szacunek i uznanie za takie podejście do tematu, zwłaszcza patrząc na to jak fajny jest jego samochód.



Komentarze